
Bądź słowny
03/05/2018
Dziel się swoim talentem
03/05/2018Strach, w większym lub mniejszy stopniu, towarzyszy wszystkiemu co nowe, ważne i warte naszego czasu.
Przyjście dziecka na świat, ślub, wystąpienie publiczne, zmiana zawodu czy miejsca zamieszkania, mogą wyciągnąć na powierzchnię głęboki niepokój lub lęk. Nie ma w tym nic złego. Wręcz przeciwnie. Ten rodzaj strachu jest potrzebny, gdyż skłania nas do refleksji nad tym co jest dla nas ważne, pozwala przyjrzeć się, gdzie jesteśmy w swoim życiu, oraz zachęca do poszukiwań odpowiedzi na pytanie, czy zmiany które chcemy wprowadzić są dla nas dobre i zgodne z naszymi potrzebami.
Towarzyszący zmianom strach, pokazuje nam również, jak radzimy sobie z puszczaniem przeszłości, wychodzeniem poza swoją strefę komfortu i otwieraniem się na nowe i nieznane.
Strach ma niesamowitą umiejętność wybijania nas z wewnętrznej równowagi i porządku, do którego się przyzwyczailiśmy; do wywoływania wątpliwości i podważania naszych wyborów. Ale najważniejsze jest, by pamiętać, że jego celem nie jest zniechęcanie nas do zmian! Pojawia się, kiedy chce nas poinformować, że znajdujemy się na krawędzi naszej strefy komfortu i balansujemy na linie zawieszone pomiędzy starym i nowym, znanym i nieznanym. To wszystko.
Zauważ, że kiedykolwiek odważnie stajesz twarzą w twarz ze swoim lękiem i strachem, „jakimś cudem” udaje ci się pokonać wewnętrzne opory i blokady i wejść na nowe tereny, zarówno wewnątrz siebie jak i na zewnątrz. Im bardziej uczymy się szanować i otwierać na strach, im bardziej traktujemy go jak nauczyciela, który nas dobrze zna, tym lepiej i klarowniej jesteśmy w stanie usłyszeć i zrozumieć przekaz i mądrość, które strach ma nam do przekazania.
Przestawienie się na nowe tory myślenia o strachu, może zająć chwile.
Komfort i strach zwykle nie kojarzą się jako dobrana para….a jednak warto puścić stary sposób postrzegania strachu i nauczyć się go szanować i doceniać; rozpoznawać jego wartość, słuchać jego mądrości, pamiętając, że pełni on ważna role w procesie wewnętrznej transformacji.
Zachęcam do dialogu ze swoim strachem. Zanurzenie się w nim całkowicie i zrozumienie jego przekazu. Można to zrobić w czasie medytacji. Usiądź, odpręż się, pooddychaj kilka minut, a następnie poproś strach, by pokazał i pomógł ci zrozumieć dlaczego przyszedł. Ufaj swojej intuicji otwórz się na to, co usłyszysz lub zobaczysz. Przyjmij prawdę o sobie, jakakolwiek by nie była.
xxx
https://www.paulalinkiewicz.pl/konsultacje/
https://www.paulalinkiewicz.pl/warsztaty/warsztat-reiki-1-kurs-reiki-1/





